A- A A+

A A A

    O nas

    TEATR ÓSMEGO DNIA

     

     

    Więcej niż teatr – tytuł książki Aldony Jawłowskiej z 1988 roku określał zjawisko oscylujące na pograniczu działalności społecznej i artystycznej. To więcej niż ruch i więcej niż teatr[1] – pisała autorka o grupach studenckich lat 70. XX wieku, w tym również o Teatrze Ósmego Dnia, który wskazane przez Jawłowską pogranicze eksploruje do dzisiaj.

    Historia Teatru Ósmego Dnia sięga 1964 roku, ale jego początkowa formuła odbiegała od tego, czym później zapisał się na trwałe w historii teatru polskiego. Powstał na poznańskiej polonistyce jako Studencki Teatr Poezji „Ósmego Dnia”, pod kierunkiem Tomasza Szymańskiego. Jego nazwa zaczerpnięta została z Teatrzyku „Zielona Gęś” Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, który historię stworzenia świata rozpisał na osiem dni:

     

    DZIEŃ ÓSMY

    (stworzenie teatru, premiera polskiej sztuki, kosmiczny deficyt, nuda, trąby i koniec świata)[2]

     

    W 1966 roku współpracę z zespołem nawiązał Zbigniew Osiński, wówczas adiunkt na poznańskiej polonistyce. Entuzjasta wrocławskiego Teatru Laboratorium, wprowadził do zespołu fascynację dokonaniami Jerzego Grotowskiego. Spotkanie z poszukiwaniami prowadzonymi w Teatrze Laboratorium wpłynęło na sposób myślenia twórców Teatru Ósmego Dnia o aktorstwie i sztuce teatru. Jednak tym, co równocześnie w istotny sposób kształtowało postawę ideową zespołu, była rzeczywistość pozateatralna – wydarzenia roku 1968, a także późniejsza sytuacja społeczno-polityczna. Przedmiotem zainteresowania twórców stał się człowiek współczesny – żyjący w konkretnym czasie i kontekście społecznym. Teatr zaczął być rozumiany nie tylko jako przestrzeń poszukiwań artystycznych, ale przede wszystkim miejsce reakcji na otaczający świat. Był to początek polemiki z Grotowskim, w 1991 roku Ewa Wójciak tłumaczyła:

     

    My widzieliśmy człowieka, a więc też aktora obciążonego bardzo obowiązkami społecznymi, służbą społeczną, służbą innemu człowiekowi. Człowiek Grotowskiego był bardzo zajęty sobą, autoanalizą. My tę różnicę pojmowaliśmy jako zdecydowaną sprzeczność.[3]

    Ewa Wójciak dołączyła do Teatru na początku lat 70. Podobnie jak pozostali aktorzy, którzy do dziś tworzą jego zespół: Adam Borowski, Tadeusz Janiszewski i Marcin Kęszycki. Kierownikiem artystycznym Ósemek był wówczas Lech Raczak, został  nim w 1968 roku po odejściu Tomasza Szymańskiego.

    W latach 70., wraz z przyjściem do grupy nowych osób, pojawiła się istotna dla późniejszego kształtowania zespołu idea teatru jako zakonu braterstwa. Wizja, zgodnie z którą teatr „nie trwałby od godziny do godziny, tylko był całością, pomysłem na życie w ogóle, miejscem wymiany wszystkich myśli i przeżyć”.[4] Zespół miał być odtąd wspólnotą ludzi odpowiedzialnych za siebie nawzajem i za powoływany do życia, w kolejnych przedstawieniach, świat. Podstawą tworzenia stała się tożsamość poglądów głoszonych przez twórców na co dzień i realizowanych w działaniach teatralnych. Zacieranie granicy między sztuką a życiem ukształtowało charakterystyczny dla Ósemek sposób uprawiania aktorstwa, w którym kreacja ustępuje miejsca prywatności, a aktor ujawnia przed widzem swoją niedoskonałość.

    Podstawą przedstawień stawały się scenariusze przygotowywane przez cały zespół, a eksploatowanym sposobem pracy – metoda zbiorowej improwizacji. Szczególne pojmowanie roli aktora znalazło swój wyraz w manifeście wygłoszonym przez Ewę Wójciak w 1981 roku, podczas organizowanego przez Teatr sympozjum Aktor:

     

    Winien być anarchistą, winien być czcicielem wolności, winien być bałwochwalcą wolności. […]

    Zatem jest aktor tropicielem i strażnikiem praw ludzkich, ich pieśniarzem – w czym podobniejszy jest może do tych, którzy w to imię oddawali życie, podpalając je na placach zwycięstw, a także do tych, którzy w akcie rozpaczy strzelali do morderców praw owych.

    Aktor jest rewolucjonistą i taka jest jego motywacja.

    Aktorem może być tylko człowiek, który urodził się buntownikiem.[5]

     

    Kontekstem artystycznych osiągnięć Teatru Ósmego Dnia w latach 70. i 80. był pogłębiający się konflikt z władzami PRL-u. Podpisanie przez twórców Teatru Ósmego Dnia listu protestacyjnego przeciw prosowieckim zmianom w Konstytucji i zaangażowanie w działania Komitetu Obrony Robotników spowodowały nasilenie represji wobec członków zespołu. Władze zaczęły zakazywać Teatrowi wyjazdów poza granice Polski, pozwolenia na granie spektakli były wstrzymywane, a cenzura wykreślała wszelkie pozytywne wzmianki o Teatrze, a przez pewien czas również jego nazwę.

    Wobec coraz mniejszych możliwości grania przedstawień w Polsce w stanie wojennym, zespół podjął decyzję o wyjeździe z kraju. Władze jednak, chcąc rozbić grupę, przyznały paszporty tylko kilku aktorom. W tej sytuacji, w 1985 roku Teatr przygotował dwa przedstawienia na podstawie Małej Apokalipsy Tadeusza Konwickiego. Ci, którzy pozostali w kraju, grali spektakle w polskich kościołach, gdzie musieli mierzyć się z sakralną przestrzenią, często niesprzyjającą działalności teatru kontestacyjnego. Aktorzy, którzy wyjechali zagranicę, grali Auto-da-fé (1985) w  krajach Europy zachodniej, a w 1986 roku dzięki pomocy Teatro Nucleo znaleźli stałą bazę w Ferrarze.

    Od lipca 1986 roku Teatr działał wyłącznie na Zachodzie. W 1989 roku został zaproszony do udziału w objazdowym festiwalu Mir Caravane, w ramach którego dwanaście teatrów europejskich podróżowało ze spektaklami z Moskwy do Paryża. Podczas tego objazdu Teatr Ósmego Dnia po raz pierwszy po latach pojawił się w Polsce. Krótko potem powrócił na stałe.

    Pierwszym zrealizowanym po przyjeździe do Poznania spektaklem była Ziemia niczyja (1991), w której znalazły odbicie doświadczenia emigracji. Współpracę z Teatrem rozpoczął wówczas Jacek Chmaj, twórca scenografii do wszystkich kolejnych przedstawień salowych i autor monumentalnych konstrukcji wykorzystywanych w widowiskach plenerowych.

    W 1992 roku zmieniła się sytuacja Teatru – otrzymał dotację władz miasta i siedzibę w Poznaniu. Wkrótce potem nastąpiły zmiany w samym zespole – w 1993 roku odszedł dyrektor Ósemek Lech Raczak, zastąpił go wtedy Tadeusz Janiszewski, a kierownikiem artystycznym została Ewa Wójciak (później, w latach 2000-2014 dyrektorka naczelna i artystyczna Teatru).

    Początek lat 90. był szczególnym momentem w historii teatru alternatywnego – wielu krytyków wróżyło mu koniec po upadku PRL-u, kojarząc go z buntem przeciwko władzy i widząc sens jego istnienia tylko w społeczeństwach zniewolonych. Etos buntu w Teatrze Ósmego Dnia nie wiązał się jednak wyłącznie ze sprzeciwem wobec władzy, ale wynikał z niezgody na niesprawiedliwość społeczną. Dlatego Ósemki wciąż odnajdować będą w codziennej rzeczywistości bohaterów swoich kolejnych przedstawień.

    XXI wiek Teatr Ósmego Dnia rozpoczął od prezentowanego do dziś na festiwalach całego świata plenerowego spektaklu Arka (2000) zainspirowanego wojną w Czeczenii, a dla artystycznego komentarza do rzeczywistości zaczął poszukiwać nowych środków wyrazu.

    W 2007 roku w spektaklu Teczki, którego scenariusz oparty został na materiałach znajdujących się w archiwach IPN-u, Ósemki po raz pierwszy sięgają po formułę teatru dokumentalnego, później wykorzystują ją jeszcze w przedstawieniach salowych Paranoicy i Pszczelarze (2009) o bohaterach codzienności i Do Władzy Wielkiej i Sprawiedliwej (2012) na podstawie donosów pisanych przez Polaków w czasie wojny i współcześnie.

    W działaniach plenerowych twórcy Teatru Ósmego Dnia łączą doświadczenia zdobyte podczas realizacji spektakli z gatunku teatru dokumentalnego z fascynacją projektami site-specific (uwzględniającymi charakter architektoniczny, historyczny, społeczny i polityczny miejsc – kontekst, bez którego nie sposób ich w pełni zrozumieć). Realizują: Drugie Miasto (2010) na poznańskiej Śródce z udziałem społeczności podupadającej dzielnicy, Podwórko. Zgierska 38 (2013) opowiadające o mieszkańcach kamienicy na łódzkich Bałutach i Ceglorza (2013) na podstawie opowieści pracowników poznańskiej fabryki.

    W 2014 roku Ewa Wójciak została odwołana ze stanowiska dyrektora z powodów politycznych przez ówczesnego prezydenta poznania. Następnie decyzja wspólną zespołu i nowego prezydenta miasta  Jacka Jaśkowiaka  dyrektorem  mianowano Małgorzatę Grupińską – Bis. Równocześnie powołano do życia Rade Artystyczną , w której skład wchodzą: Ewa Wójciak, Adam Borowski, Jacek Chmaj, Tadeusz Janiszewski, Marcin Kęszycki.

    Nieodłączną częścią plenerowych widowisk stają się multimedialne projekcje wideo autorstwa Jacka Chmaja – stanowią one jeden z głównych środków wyrazu w spektaklach Gniew (2016) i Dzieci rewolucji (2017). Podejmują współpracę z artystami spoza Teatru – z grupą młodych chorwackich aktorów, performerów i lalkarzy z Uniwersytetu Artystycznego w Osijeku (Dzieci rewolucji) oraz z łódzkim rysownikiem i performerem Pawłem Hajnclem, z którym przygotowali najnowszy salowy projekt z pogranicza happeningu i performansu Paragraf 196 KK (ćwiczenia z terroru).

    Przedstawienia są tylko jedną z form dialogu Teatru Ósmego Dnia z publicznością. Od lat w swojej siedzibie twórcy Ósemek realizują również projekty edukacyjne, warsztaty teatralne, spotkania i dyskusje z niezależnymi twórcami, a także prezentują i współprodukują spektakle młodych artystów. Niezmiennie od początku lat 90. Teatr Ósmego Dnia pozostaje ośrodkiem kultury alternatywnej realizującym konsekwentny program społeczno-kulturalny.

     

     



    [1]             A. Jawłowska, Więcej niż teatr, Warszawa 1986, s. 5.
    [2]             K.I. Gałczyński, Stworzenie świata, [w:] Teatrzyk Zielona Gęś, Warszawa 1987, s. 121.
    [3]             E. Wójciak, Teatr Ósmego Dnia:- doświadczenie – refleksja – dążenia, „Kultura niezależna” 1991, nr 68, s. 39–40.
    [4]             E. Wójciak, cyt. za: K. Krakowska-Grabowska, Dzieje, spektakle, ludzie. Na 40-lecie Teatru Ósmego Dnia. „Scena”, nr 3(34), 2004, s. 3.
    [5]             E. Wójciak, Powinność aktora, [w:] Świadomość teatru. Polska myśl teatralna drugiej połowy XX wieku, pod red. W. Dudzika, s. 191–192.

    BĄDŹ Z NAMI W KONTAKCIE

    Zapisując się do naszego newsletera rażacie Państwo zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) przez Teatr Ósmego Dnia w Poznaniu.
    Teatr Ósmego Dnia w Poznaniu

    Wjazd do Teatru od ul. Ratajczaka, boczne wejście do budynku Arkadii.
    W okolicy przystanek tramwajowy.
    Wjazd do budynku - wysokie schodki, uniemożliwiające samodzielne dostanie się dorecepcji. Brak domofonu, dzwonka, itp. Przy wejściu brak poręczy. Drzwi otwierają się bez problemu.
    Koperta parkingowa znajduje się po drugiej stronie ulicy.

    Sale teatru znajdują się na 2 piętrze, wymagany transport windą.
    Winda – przyciski na odpowiedniej wysokości, lektor, oznaczenia brajlowskie
    Przy drzwiach wejściowych do Teatru jest dzwonek, umiejscowiony jednak zbyt wysoko. Drzwi wejściowe do Teatru o odpowiedniej szerokości, otwierają się łatwo.

    Wjazd na salę teatralną bez przeszkód. Dla osób na wózkach miejsca na widowni
    przewidziane są w jej dolnej części.
    Na sali jest zainstalowana pętla indukcyjna.
    Fotele mają podłokietniki.
    Toaleta dostępna na 3 p., konieczność dostania się do niej windą.
    - w toalecie prysznic, z krzesełkiem kąpielowym
    - zbyt krótka kratownica pod prysznicem
    - suszarka do rąk za wysoko
    - zbyt wysoki próg prowadzący do wejścia do toalety
    Informacja dla osób niepełnosprawnych
    Biuletyn Informacji Publicznej
    bip.jpg
    © 2017 Teatr Ósmego Dnia
    Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Korzystając z serwisu akcetujesz pliki cookies.